Budujemy lepszą edukację.

Znamy polską szkołę od podszewki i wiemy, co w niej zgrzyta. Dlatego sami prowadzimy zajęcia, które realnie przygotowują do egzaminów, a w tle budujemy technologie, które nam w tym pomagają.

Łukasz, założyciel Lern

Cześć, tu Łukasz.

Zanim Lern stało się marką, było zbiorem moich notatek i uczniami, z którymi pracowałem na co dzień. Dziś prowadzę zajęcia, o których czytasz, i wspólnie z zespołem buduję aplikacje, które ułatwiają nam pracę. Nie mamy za sobą wielkiej korporacyjnej machiny. Mamy za to jasną wizję edukacji i cierpliwość, żeby budować ją uczciwie.

Od szkicu w notatniku do pierwszej lekcji.

Jak z prostego pomysłu urosła marka łącząca edukację z technologią.

  1. Lato 2025

    Pierwsza iskra

    Pomysł na aplikację, która zdejmuje z nauczyciela papierologię wokół zajęć.

  2. Jesień 2025

    Szersza perspektywa

    Decyzja: nie budujemy tylko narzędzia — budujemy własną szkołę.

  3. Zima 2025/26

    Prace nad kodem

    Powstają aplikacje, które realnie wspierają nauczyciela na sali.

  4. Wiosna 2026

    Rodzi się Lern

    Nazwa, strona i autorski program ułożony pod wymagania CKE.

  5. Otwieramy zapisy

    Rekrutujemy nauczycieli i kompletujemy pierwsze grupy w Legionowie.

  6. Październik 2026Już wkrótce

    Pierwszy dzwonek

    Pierwsze grupy siadają do zajęć — rok szkolny 2026/27 rusza z nami.

W co wierzymy.

Cztery zasady, którymi kierujemy się każdego dnia.

Najpierw klasa, potem skala

Zanim wypuścimy program lub funkcję, testujemy je na własnych zajęciach. To, co u nas nie działa, ląduje w koszu.

Widać każdy postęp

Rodzic jasno wie, co idzie świetnie, a nad czym trzeba popracować. Zero przykrych niespodzianek pod koniec semestru.

Małe grupy, pełna uwaga

Maksymalnie 10 osób. Wtedy nauczyciel wyłapuje każdy błąd, jeszcze w trakcie rozwiązywania zadania.

Egzamin to proces

Nie pompujemy stresu przed majem. Dobry wynik budujemy spokojnie, tydzień po tygodniu.

Logo Lern

Skąd nazwa „Lern”?

„Lern” to celowo zniekształcone angielskie „learn”. Brakująca „a” nie jest błędem — to zostawiona przestrzeń.

Miejsce na Twoje pomysły, pytania, powroty i potknięcia. Bo nauka w realnym świecie to nie gotowy schemat z podręcznika, tylko ciągły ruch — krok po kroku, we własnym tempie.

Zawsze jest miejsce na więcej.

To dopiero początek.

Niezależnie, czy chcesz zapisać dziecko na zajęcia, czy dołączyć do naszego zespołu — jesteśmy gotowi na start.